Szaro, zimno, wilgotno...
Dłonie same lgną do kubka z gorącym kakao.
Kilka ciepłych dni rozbudziło apetyt na prace w ogrodzie.
Wyglądam tęsknie przez okno.
Kot na parapecie mruży oczy.
Piekarnik stygnie.
Okruszki przysiadają na ciepłej bluzie.
Rogaliki z solną skórką
na podstawie przepisu marcelpaa.com w tłumaczeniu Gucia
Zakwas
70 g ciepłej wody
10 g zakwasu (z lodówki)
100 g mąki orkiszowej 630
Wymieszać i pozostawić w temperaturze pokojowej na 10-12 godzin (na noc)
Ciasto
180g zakwasu
400 g mąki pół na pół orkiszowa 630 i orkiszowa 500
260 g pełnego mleka (zimnego)
12 g świeżych drożdży
50 g miękkiego masła w temperaturze pokojowej
10 g miodu
10 g soli
Do posypywania
1 jajko
nasiona sezamu, kminek, czarnuszka, mak, sól precelkowa (gruba)
Do misy miksera dodać mleko, miód, drożdże, zakwas oraz mąkę i wyrabiać przez 2–3 minuty.
Następnie dodać po kawałku miękkie masło i na końcu sól.
na podstawie przepisu marcelpaa.com w tłumaczeniu Gucia
Zakwas
70 g ciepłej wody
10 g zakwasu (z lodówki)
100 g mąki orkiszowej 630
Wymieszać i pozostawić w temperaturze pokojowej na 10-12 godzin (na noc)
Ciasto
180g zakwasu
400 g mąki pół na pół orkiszowa 630 i orkiszowa 500
260 g pełnego mleka (zimnego)
12 g świeżych drożdży
50 g miękkiego masła w temperaturze pokojowej
10 g miodu
10 g soli
Do posypywania
1 jajko
nasiona sezamu, kminek, czarnuszka, mak, sól precelkowa (gruba)
Do misy miksera dodać mleko, miód, drożdże, zakwas oraz mąkę i wyrabiać przez 2–3 minuty.
Następnie dodać po kawałku miękkie masło i na końcu sól.
Zwiększyć prędkość i wyrabiać jeszcze przez kolejne 8–10 minut, aż powstanie gładkie ciasto.
Konsystencja powinna być dosyć zwarta ale bardzo elastyczna.
Następnie ciasto uformować w kulę i przenieść do naoliwionej miski.
Przykryć i odstawić do wyrośnięcia w temperaturze pokojowej na 1 godzinę.
Po wyrośnięciu, ciasto wyłożyć na stolnicę i podzielić na 12 równych kawałków.
Po wyrośnięciu, ciasto wyłożyć na stolnicę i podzielić na 12 równych kawałków.
Z każdego kawałka uformować kulkę, przykryć i zostawić na 10 minut.
Następnie każdą kulkę rozwałkować na długi, cienki trójkąt.
Każdy trójkąt zwinąć, zaczynając od szerszej strony w stronę wierzchołka.
Na stronie marcelpaa.com można zobaczyć ten proces na filmie.
Z ciastem bardzo dobrze się pracuje i nie ma potrzeby
podsypywania mąką na etapie rozwałkowywania i zwijania.
Uformowane rogaliki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Należy zostawić spore odstępy, ponieważ ciasto jeszcze urośnie.
Wierzch rogali posmarować roztrzepanym jajkiem,
przykryć i odstawić w temperaturze pokojowej na 30-40 minut.
Rozgrzać piekarnik z parą do 250 st. Celsjusza.
Przed włożeniem rogali do piekarnika, ponownie posmarować je jajkiem
i posypać ulubionymi dodatkami i grubą solą.
W oryginalnym przepisie czas pieczenia to 15-20 minut.
U mnie wystarczyło 10 minut.
Chrupiąca skórka i super delikatne wnętrze.
A ja upiekłam je wspólnie z:




Zachwycam się nie tylko samymi rogalami, ale też ich prezentacją. Piękne i apetyczne kadry, nie mogę oderwać wzroku!
OdpowiedzUsuńDziękuję Aniu.
UsuńA u mnie to był słoneczny i ciepły weekend...Całe szczęście, że marcowa Piekarnia była ciepła. Dziękuję za wspólne wypiekanie.
OdpowiedzUsuńU nas słońce wyszło po weekendzie. Dziękuję za kolejną pyszną propozycję.
UsuńPrzepysznie upieczone. Dziękuję za wspólne pieczenie.
OdpowiedzUsuńDziękuje Agnieszko.
UsuńWspaniale zawinięte i smakowicie zarumienione i do kolejnego pieczenia (Gucio😊)
OdpowiedzUsuńDziękuję. Do kolejnego Guciu. :)
UsuńWspaniałe i pięknie zaprezentowane. Dziękuję za marcowe wypiekanie :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :*
UsuńI ja też je upiekłam. Są cudne. A Twoje zdjęcia mistrzostwo:-)
OdpowiedzUsuńSzkoda byłoby przegapić ten wypiek. Rogaliki są naprawdę pyszne. Dziękuję. :*
Usuń