środa, 28 grudnia 2016

Święta, święta i... zimowe śniadania dla Green Canoe Style.






Ani jeden płatek śniegu nie zawirował w powietrzu.
Nie było słońca, które odbija się we wszechobecnej bieli.
Ani odrobiny mrozu na szybach, ani skrzypiących kroków...
Tylko nagie drzewa i szarość świątecznych dni,
które minęły (jak zwykle!) w okamgnieniu.
Po kruchych ciastkach z orzechami zostały tylko okruszki.
Kilka piernikowych serc wciąż wypełnia dno świątecznego pudełka.
Lodówka pełna jest resztek wigilijnych potraw.
Wyjadamy je w blasku choinkowych lampek.
I choć już po świętach, to życie wciąż toczy się powoli.
Dni nieco zaspane, puste drogi, czas na wspólne śniadania...





Rösti z kwaśną śmietaną i wędzonym łososiem.




Polenta z boczniakami i jajkami w koszulce.





Kasza jaglana z owocami i wanilią.




Frittata z duszonym porem i kozim twarogiem.



Przepisy na wszystkie śniadania znajdziecie w zimowym wydaniu Green Canoe Style.




14 komentarzy:

  1. Ja się piszę na takie śniadanka!
    Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia i wspaniale potrawy.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monico, dziękuje i ciepłe pozdrowienia ślę!

      Usuń
  3. Wszystko wygląda niezwykle estetycznie, kusząco, jak zawsze podziwiamy Twoje zdjęcia. Piękne, a takie śniadania moglibyśmy jeść codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Wam przepysznych śniadań każdego dnia i pięknie dziękuję za miłe słowa. :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Magda, gratuluję publikacji! Lecę oglądać :))))
    A w tym wydaniu jest też Bogusia i jej piękny dom - lubię jej konto na IG :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      Muszę koniecznie zajrzeć na Bogusiowy IG.
      Uściski!

      Usuń
  5. Madzi, pięknie:-) Całe wydanie cudowne:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Tak, cudne świąteczne klimaty. :)

      Usuń
  6. Magdo- jesteś ponadprzeciętnym fotografem- jeśli robisz w życiu zawodowo coś innego to moim skromnym zdaniem marnuje się wielki talent.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kingo, dziękuję. Moja praca nie ma nic wspólnego z fotografowaniem. To dwa kompletnie różne światy. A Twoje zdanie jest dla mnie bardzo cenne. :)

      Usuń