poniedziałek, 12 września 2016

Wrześniowa Piekarnia i chleb na zakwasie z jabłkiem.





Nieustannie zachwyca mnie ten czas,
kiedy lato powoli ustępuje miejsca jesieni.
Złote światło, które co wieczór kołysze ogród do snu.
Tajemniczość mgieł unoszących się o poranku.
Ulotność babiego lata i wrzosy na każdym kroku.
Zatracam się i tkwię w tym pięknie, nieświadoma upływającego czasu.
Wystarczy ciepły dotyk słońca.
Krople rosy rozpięte na pajęczynie.
Pająk tkający swe sieci.
Cisza słonecznego dnia na łące.
Zapach winnego jabłka...






Chleb na zakwasie z tartym jabłkiem
przepis Dany z Leśnego Zakątka

zaczyn
2 łyżki zakwasu żytniego
200g mąki żytniej typ 720
150g wody
140g jabłka ze skórką startego na tarce o dużych oczkach

Wszystkie składniki wymieszać, przykryć i odstawić na 12-14 godzin.

ciasto właściwe
cały zaczyn
500g mąki żytniej typ 720
200g mąki orkiszowej typ 700
550g wody
20g soli himalajskiej.
1 jabłko do dekoracji.

Wszystkie składniki ciasta wymieszać i dokładnie wyrobić. 
Pozostawić ciasto na 30 minut, aby odpoczęło. 
W międzyczasie przygotować 2 foremki o wymiarach 25×11,
wysmarować je tłuszczem i wysypać mąką.
Kiedy ciasto odpocznie, jeszcze raz je wymieszać i włożyć do foremek.
Ułożyć plastry jabłek na cieście, przykryć  i zostawić do wyrośnięcia. 
Ciasto powinno rosnąć od 1,5 do 2,5 godziny, w zależności od temperatury otoczenia.
ZapiszZapisz

22 komentarze:

  1. A u mnie nie ma ani porannych mgieł, ani babiego lata...
    Nie ma się jeszcze na jesień.
    Chleb pysznie sie prezentuje i wrześniowe jabłka są w nim idealnym dodatkiem.

    P.s. Nie przysyłasz mi linków...nie chcesz, abym umieszczała Twoje chleby na liście piekących?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo w duszy Ci jeszcze lato gra. :)
      Jabłkowy chleb to idealny wybór na wrzesień.
      Dziękuję za zaproszenie i wspólny czas!

      P.s. Usprawiedliwiłam się u Ciebie. ;)

      Usuń
  2. Pięknie upieczony! Ciekawy kolor miękiszu, czyżby dodatek melasy? Mój jest taki bardziej szary w środku.
    Pozdrawiam i dziękuję za wspólne pieczenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      Kolor miękiszu to po części pewnie zasługa barwy zachodzącego słońca, bo melasy nie dodawałam. ;)
      Pozdrowienia!

      Usuń
  3. Podziwiam chlebek i Twoje zdjęcia, super. Dziękuję za wspólne pieczenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa i wspólny czas!

      Usuń
  4. Jest pięknie! Choć ten upał jest dla mnie zaskakujący!
    Ja dopiero wczoraj upiekłam ten chleb. Piękny i winobraniowy weekend mi to uniemożliwił wcześniej ;)
    W tym roku było chyba kilkanaście stoisk z winami z lokalnych winnic! Jestem zachwycona tą odmianą.
    Chleb bardzo mi posmakował.
    A Twoje zdjęcia... ach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjątkowo piękny wrzesień!
      Zazdroszczę winobraniowych przyjemności i smaków!:)
      Chleb pyszny, właśnie piekę go po raz trzeci. ;)
      Dziękuję. :*

      Usuń
  5. Cudne chlebki, piękne zdjęcia :). Dziękuję za wspólne pieczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam wrzesień!
    Wspaniale Ci się upiekł!
    Dziękuję za wrześniowe wspólne pieczenie!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! I październik również. :)
      Dziękuję. :)
      Uściski!

      Usuń
  7. pyszny chleb Ci się upiekł! dziękuję za wspólne wypiekanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj pyszny! :)
      I ja dziękuję za wspólny czas!

      Usuń
  8. Przepiękny chlebek i jabłuszka zachwycają!! Dziękuję za wspólny czas :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie Ci się chleb udał, a od zdjęć oczu nie można oderwać :) Co do szpaków, mamy nadzieję, że wrócą w kolejną wiosnę. Pozdrawiamy serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      Trzymajcie kciuki za powrót szpaków i za to, żeby nie zjadły wszystkich czereśni! ;)
      Pozdrawiam Was ciepło!

      Usuń
  10. Jak ja mogłam to przegapić? Piękne chlebki!

    OdpowiedzUsuń
  11. Chleby są przepiękne! :) Ich skórka wygląda niezwykle apetycznie.
    Dziękuję za wspólny czas i do następnej piekarni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Chlebki bardzo urodziwe i do tego bardzo smaczne, ale sama to wiesz. :)
      Do następnego bochenka!

      Usuń