czwartek, 24 listopada 2016

Sezonowo od A do M i granat w roli głównej.






Gdzieś pomiędzy zepsutym piecem i cieknącym zlewem.
Układaniem płytek podłogowych i malowaniem ścian.
Szarością wilgotnego dnia i głęboką czernią nocy.
Planowaniem świątecznych dekoracji i szukaniem prezentów.
Kiszeniem kapusty i nastawianiem zakwasu na barszcz.
Poranną kawą i popołudniową chai masala.
Gdzieś pomiędzy tym a tamtym
wysyłam do Amber zaproszenie,
a ona przyjmuje je z entuzjazmem.
W rozczłonkowanej kuchni bez wody, prądu i gazu
wybieram z łupiny czerwone klejnoty...






Sałatka z granatem, pomarańczą i mozzarellą

1 duży granat
250 g mozzarelli bawolej
3 małe pomarańcze
garść listków świeżej mięty

sos
4 łyżki soku z pomarańczy
2 łyżki soku z cytryny
3 łyżki oliwy
szczypta soli

Mozzarellę osączyć z zalewy i podzielić na mniejsze części.
Pomarańcze obrać i podzielić na segmenty.
Z granata wyjąć pestki.
Wszystkie składniki sosu wymieszać.
Na półmisku ułożyć mozzarellę, pomarańcze i pestki granata.
Polać wszystko cytrusowym sosem i wymieszać.
Posypać listkami mięty i od razu podawać.










20 komentarzy:

  1. Sałatka pełna słońca!
    To bardzo mi się podoba o tej szarej porze roku...
    Napawa entuzjazmem.
    Dziękuję za granatowe i sałatkowe spotkanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba. :)
      I ja dziękuję za granatowy czas!

      Usuń
  2. Uwielbiam granat! (granata?)
    Właśnie przed chwilą zjedliśmy sałatkę z tymi owocami i z pomarańczą :)))
    Mam nadzieję, że te domowe akcje remontowe już szczęśliwie zakończone :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JolkęM trzeba zapytać. ;)
      Przepyszne jest połączenie cytrusów i granata!
      Tak, już prawie. Jeszcze tylko kilka szczegółów i koniec! :)

      Usuń
  3. Kolorowe i zdrowe cudo!
    Szybkiego zakończenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Smak tkwi w prostocie, sałatka musi być pyszna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Święte słowa! Jest pyszna i poprawia humor. :)

      Usuń
  5. A ja poczekam jak zaczną obrane sprzedawać, po ostatniej przeprawie poddałam się choć smak bardzo lubie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, ale przecież obieranie granatów wcale nie jest takie trudne.
      Próbowałaś przekroić na pół i wystukać pestki drewnianą łyżką?

      Usuń
  6. Granat - jest pyszny, jest bardzo dekoracyjny, jest niepowtarzalny, a w dodatku taki smaczny:)

    OdpowiedzUsuń
  7. I Twoja i Amber granatowa propozycja cudna. Obie sałatki zrobię na pewno:-) A zdjęcia sprawiają, ze wkoło jest ciepło od tych kolorów:-)
    P.S.
    Przypomniałaś mi o nastawieniu zakwasu na barszcz...;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super!
      Jakoś trzeba sobie radzić z szarością dnia codziennego. ;)
      P.S.
      Nastawiaj, nastawiaj, bo święta tuż, tuż. ;)

      Usuń
  8. Piękne słoneczne i wyraziste kolory sałatki są jak zaproszenie do ich zjedzenia :) Magdo-szybkiego zakończenia remontu życzymy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubie granat ale koniecznie dojrzaly Cudowny owoc pasujący dosłownie wszędzie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie dojrzały, innej opcji nie ma. :)

      Usuń
  10. Lubię owocowe sałatki, a z granatem są obłędne. Pycha!

    OdpowiedzUsuń