poniedziałek, 21 października 2019

Październikowa Piekarnia i czekoladowa babka na zakwasie.





Teatr czerwieni o wschodzie.
Zaparowane okna autobusu.
Sznur samochodów.
Poirytowane twarze.
Blade światło dnia
rozpływające się złotem
w koronach kasztanowców.
Kawa przy biurku.
Okruszki ciasta na talerzu...



Czekoladowa babka na zakwasie
Na podstawie przepisu ze strony My daily sourdough bread
2 średniej wielkości babki

starter
80 g białej mąki pszennej typ 550
20 g brązowego cukru
25 g aktywnego zakwasu, dokarmionego dzień wcześniej
35 g wody

Starter przygotować rano pierwszego dnia.
Wymieszać wszystkie składniki, przykryć i odstawić do fermentacji w ciepłym miejscu.
Może to potrwać od 4-12 godzin, w zależności od temperatury otoczenia i siły zakwasu.


ciasto
350 g białej mąki pszennej typ 550
110 g mleka
starter (około 160 g)
2 jajka (około 100 g)
50 g brązowego cukru
7 g soli
85 g niesolonego miękkiego masła

Ciasto wymieszać późnym popołudniem pierwszego dnia.
Do miski miksera wlać mleko, dodać starter, cukier, jajka, mąkę i sól.
Dokładnie wymieszać i zagniatać ciasto 3-4 minuty.
Następnie dodać połowę masła, zagniatać, aż całe masło zostanie wmieszane do ciasta.
Dodać pozostałe masło i zagniatać kolejne 8-10 minut,
do momentu aż ciasto będzie gładkie i elastyczne.
Uformować z ciasta kulę i umieścić je w czystej misce,
przykryć i zostawić do fermentacji w temperaturze pokojowej na 2 godziny.
Następnie włożyć miskę z ciastem do lodówki na noc.

nadzienie czekoladowe
130 g roztopionej ciemnej czekolady (użyłam 70%)
120 g roztopionego masła
10 g kakao
10 g cukru pudru
50 g grubo posiekanej czekolady lub kawałków czekolady (opcjonalnie)

Nadzienie przygotować rano drugiego dnia.
Wymieszać stopioną czekoladę, stopione masło, kakao w proszku i cukier puder.
Wstawić do lodówki na co najmniej pół godziny lub do momentu,
aż masa zacznie gęstnieć i będzie się dobrze rozprowadzać.


Dwie keksówki wyłożyć papierem do pieczenia.

Gdy nadzienie będzie gotowe, wyjąć ciasto z lodówki i podzielić na dwie równe części.
Oprószyć blat mąką i rozwałkować ciasto na prostokąt o grubości 4-5 mm.
Rozprowadzić nadzienie na cieście, pozostawiając krawędź 1-1,5 cm.
Posypać ciasto grubo posiekaną czekoladą lub kawałkami czekolady.
Mocno zwinąć ciasto w rulon. 
Ostrym nożem przekroić rulon wzdłuż na pół.
Zapleść dwie połówki rulonu i umieścić w keksówce.
Powtórzyć z drugą częścią ciasta.

Przykryć keksówki z ciastem i odstawić babki do wyrośnięcia na 4-7 godzin.
Kiedy babki podwoją swoją objętość, wstawić je do piekarnika rozgrzanego do 220 °C.
Piec przez 10 minut w temperaturze 220 °C, następnie zmniejszyć temperaturę do 200°C
i piec przez kolejne 30-40 minut lub do momentu, aż będą ładnie zrumienione.

Niestety moje babki po 30 minutach w 200°C przypiekły się zbyt mocno.
Myślę że 180°C na drugim etapie pieczenia, będzie wystarczające.







Ponieważ nie pałam miłością do czekolady i wiedziałam, 
że nie będę w stanie docenić smaku babki czekoladowej,

przygotowałam dla siebie nadzienie z masłem, cynamonem i orzechami pekan.
I to był bardzo smakowity pomysł. :)


W Październikowej Piekarni udział wzięli:

Dom z mozaikami
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Moje małe czarowanie
Ogrody Babilonu
Taka heca
Zacisze kuchenne






8 komentarzy:

  1. Udała Ci się jak ...milion czekoladowych babek!
    Czekolada daje optymizm jesiennymi wieczorami.
    Dziękuję za październikowe wypiekanie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Smakowicie upieczona Twoja babka i zazdroszczę dodatku cynamonu. Do kolejnego wspólnego pieczenia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda genialnie i tak samo piękna jak nasz wzór:-) Jestem ciekawa jej smaku z cynamonowym nadzieniem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooooo, taka zamiana nadzienia to świetny pomysł. Babka wygląda obłędnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Upiekła Ci się rewelacyjnie, pachnie u mnie cynamonem. Miło znów się razem piekło :-) Do następnego :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. U Ciebie Magda i babka i zdjęcia urodziwe

    OdpowiedzUsuń