Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kalafior. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kalafior. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 sierpnia 2025

Sezonowo od A do M i sierpniowa obfitość.

 




Na stołach stawiam bukiety z nawłoci i suszonych kwiatów hortensji.
Taras zapełniam koszami pełnymi słodkich jabłek i węgierek.
Buraki i ogórki uwięzione w słoikach czekają już na zimę.
Na kuchennym blacie dojrzewają octy i zbyt wcześnie zerwane pomidory.
Zamrażarka pęka w szwach od letnich owoców.
Pod drzwiami czekają skrzynki z ulubionego gospodarstwa.
A w skrzynkach pęczki marchwi, jędrne fasolki, małe główki kalafiorów,
brokuły, słodka cebula, ziemniaki, kapusty, sałaty, bukiety ziół...
Sierpniowa obfitość, sierpniowy zawrót głowy.








Letnie warzywa duszone z masłem i estragonem

fasolka szparagowa żółta 200g
fasolka szparagowa zielona 200g
kalafior 300g
brokuł 150g
3 marchewki
1 cebula
3-4 ząbki czosnku
1 szklanka bulionu warzywnego lub drobiowego
1 czubata łyżka masła
1 łyżka posiekanych listków świeżego estragonu
oliwa
pieprz
sól

Przygotować duży garnek z szerokim dnem.

Brokuł i kalafior podzielić na różyczki na jeden kęs.
Liście tych warzyw również można wykorzystać w tym daniu.
Odciąć końcówki fasolki, zostawić ją w całości lub pokroić na mniejsze kawałki.
Marchew i czosnek pokroić w cienkie plasterki.
Cebulę pokroić w piórka.
Bulion zagotować.

W dużym garnku rozgrzać oliwę, wrzucić cebulę, dodać szczyptę pieprzu oraz soli.
Smażyć na niewielkim ogniu do momentu, aż cebula się zeszkli.
Dodać masło, czosnek i marchewkę, smażyć minutę.
Dorzucić żółtą fasolkę, wymieszać i smażyć kolejną minutę.
Następnie dodać kalafior, zieloną fasolkę, a po kolejnej minucie brokuł.
Wszystko wymieszać i podlać gorącym bulionem.
Dusić 3-4 minuty lub do momentu, aż warzywa będą ugotowane tak jak lubicie.
W tym czasie sos na dnie garnka powinien lekko zgęstnieć.
Chwilę przed końcem gotowania dodać posiekany estragon
i doprawić pieprzem oraz solą, jeżeli to konieczne.
Podawać od razu po przygotowaniu.
Przed podaniem można posypać prażonymi posiekanymi orzechami włoskimi.







W sierpniu bardzo łatwo gotować.
Niewiele trzeba, aby wypełnione słońcem i słodyczą warzywa smakowały wspaniale.
Tę sierpniową obfitość celebruję wspólnie z Amber.
Uchylcie jej Kuchenne Drzwi i zobaczcie co dla nas przygotowała.








czwartek, 31 lipca 2025

Sezonowo od A do M i kalafior w greckim stylu






Pajęcza sieć rozpięta na szybie.
Światło zachodzącego słońca rozświetla delikatne nici.
Kwiaty hortensji pochylone nisko nad ziemią.
Zaniedbana nasturcja panoszy się w kącie ogrodu.
Kiwi oplata wierzbę w miłosnym uścisku.
Kot na tarasie chłonie zapachy ostatniego lipcowego wieczoru.
Wycieram chlebem resztki sosu z talerza...








Potrawka z kalafiora
na podstawie przepisu z książki Wege, Jamiego Olivera

1 kalafior
1 cytryna
1 główka czosnku
2 cebule
oliwa
10 ciemnych oliwek
300 g młodych ziemniaków
15 g świeżego oregano
200 g zielonego groszku lub bobu
pieprz
sól

Piekarnik rozgrzać do 200 st. C.

Skórkę z cytryny ściąć obieraczką na cienkie paski.
Ziemniaki obrać i pokroić w centymetrowe plastry.
Cebulę obrać, pokroić na ćwiartki i podzielić na płatki.
W dużym, żaroodpornym naczyniu rozgrzać 2-3 łyżki oliwy,
wrzucić skórkę cytryny i główkę czosnku.
Dodać cebulę, oliwki i ziemniaki oraz listki oregano.
Smażyć 5 minut, aż warzywa zmiękną i zaczną się rumienić.
Dodać pomidory i doprawić pieprzem oraz solą.
Wymieszać i doprowadzić do wrzenia.
Kalafior oczyścić ze zwiędłych liści, 
pokroić na cztery części i włożyć do garnka.
Oprószyć pieprzem i solą, skropić oliwą, 
przykryć garnek i włożyć go do rozgrzanego piekarnika
na godzinę lub do momentu, aż kalafior się zrumieni.
W połowie pieczenia zdjąć pokrywkę i polewać kalafior od czasu do czasu sosem.
Następnie wyjąć kalafior na półmisek.
Ząbki czosnku wycisnąć ze skorupek do sosu.
Naczynie z sosem postawić na ogniu, dodać groszek lub bób i gotować 5 minut.
Sos doprawić do smaku pieprzem i solą, jeżeli to konieczne 
i polać nim kalafior na półmisku.
Skropić sokiem z cytryny.

Podawać z chlebem do wycierania sosu.







Kalafior na dwie kuchnie.
U mnie w towarzystwie młodych ziemniaków i bobu
z dużą ilością świeżego oregano. 
A jak podała go Amber za Kuchennymi drzwiami?







środa, 24 sierpnia 2022

Sezonowo od A do M i pieczony kalafior z bakłażanem i pomidorami

 





Gdy wyszli na drogę, dzień wydał im się jesienny, choć było pełne lato; w przymgleniu nieba, w ciszy na ziemi drzemały hasła jesieni. Tak jakby lato już odchodziło, choć było obecne, dojrzałe, pod ręką stojące, pełne zapachu siana i jagód.
Jarosław Iwaszkiewicz 





Ostatnie sierpniowe wieczory.
Ciepłe i przytulne jak miękki koc zimową porą.
Lubię ten czas, gdy milknie gwar i odgłosy cywilizacji.
Kiedy do głosu dochodzą te wszystkie mikro stworzenia,
przytłoczone za dnia nadmiarem decybeli.
Kiedy słychać szelest traw i pochrapywanie kota.
Kiedy zmęczony słońcem ogród,
wydaje się w końcu oddychać z ulgą.
Niebo przybiera barwę pomarańczy.
Powietrze jest przesycone zapachem wrotyczu.
Pajęcze sieci migocą na tle zachodzącego słońca.
A pierwsze słodkie winogrona zapowiadają nadchodzącą jesień.







Pieczony kalafior z bakłażanem i pomidorami
Na podstawie przepisu z książki S. Tamimi i T. Wigley, Palestyna 

bakłażany
4 duże bakłażany
1 ząbek czosnku
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżka oliwy
sól

Piekarnik rozgrzać do 220 st. C.
Bakłażany nakłuć nożem w kilku miejscach, ułożyć na blasze i piec około 45 minut, 
aż skórka będzie lekko przypalona a środek miękki.
Po upieczeniu bakłażany rozciąć na pół, wyjąć miąższ i przełożyć na sito.
Zostawić na kilka godzin, aż większość płynu odcieknie.
Przełożyć na drewnianą deskę i posiekać drewnianą łyżką.
Wymieszać z oliwą, tartym czosnkiem, sporą szczyptą soli oraz sokiem z cytryny.

pieczony kalafior
1 duży kalafior 
oliwa
1 łyżeczka nasion kolendry
1/2 łyżeczki mielonej kurkumy
pieprz
sól

Piekarnik rozgrzać do 200 st. C.
Kalafior podzielić na różyczki, skropić kilkoma łyżkami oliwy,
wymieszać z kurkumą, ziarnami kolendry, sporą szczyptą pieprzu i soli.
Przełożyć na blachę do pieczenia i piec 30 minut aż będzie rumiany.
Ostudzić.

salsa pomidorowa
3 pomidory
duża garść natki pietruszki
1 łyka listków oregano
oliwa
sok z cytryny
sól

Pomidory pokroić w kostkę, wymieszać z posiekanymi ziołami,
skropić oliwą, doprawić solą i sokiem z cytryny.

do podania
mięta
natka pietruszki

Na półmisku rozłożyć bakłażany, na nich ułożyć różyczki kalafiora,
następnie salsę z pomidorów i posypać listkami mięty i natki pietruszki.







Sierpniowe gotowanie na dwie kuchnie.
Bohaterem kalafior.
U mnie w towarzystwie bakłażana, pomidorów i ziół.
A jak przyrządziła go Amber?
Ciekawi?
Zajrzyjcie z Kuchenne drzwi. :)






środa, 29 lipca 2020

Sezonowo od A do M i aksamitny krem z kalafiora z cheddarem i kurkami








Przez ogród przetoczyły się tego lata wszystkie możliwe plagi.
Nagie ślimaki, mrówki, mszyce, ćma bukszpanowa,
chmary szpaków i dziwne chrząszcze gustujące w jarmużu.
Zginęły rzodkiewki, rukola, wszystkie kwiaty cukinii...
Trochę mi żal, ale już się nie złoszczę.
Cieszę się z tego, co przetrwało.
Czekam na to, co dopiero wzrasta.I jeszcze bardziej doceniam pracę ludzi,
dzięki którym mogę jeść zdrowe warzywa.
Sezonowo i bez chemii. 









 Krem kalafiorowy z cheddarem i kurkami

 1 duży kalafior 
 3 ziemniaki
 oliwa
 masło
1 cebula
3 gałązki tymianku
2 ząbki czosnku
1 litr bulionu warzywnego
1/4 szklanki śmietanki
100 g cheddara 
pieprz
sól

do podania
kurki
szczypiorek
cheddar
masło
pieprz
sól

W garnku rozgrzać po łyżce masła i oliwy,
dodać posiekaną cebulę, gałązki tymianku i szczyptę soli.
Smażyć kilka minut, aż cebula się zeszkli. 
Następnie dodać posiekany czosnek i smażyć kolejną minutę.
Dodać pokrojone w kostkę ziemniaki i podzielony na różyczki kalafior.
Wlać bulion, zagotować, przykryć i gotować na małym ogniu około 15 minut
lub do momentu, aż warzywa będą miękkie.
Zupę zdjąć z ognia i zmiksować na gładki krem.
W celu uzyskania bardziej aksamitnej konsystencji,
można krem przetrzeć przez sito.
Jeżeli zupa jest zbyt gęsta, dodać więcej bulionu.
Krem ponownie podgrzać, dodać śmietankę i tarty ser.
Dokładnie wymieszać i doprawić pieprzem oraz solą.

Przed podaniem podsmażyć kurki na maśle ze szczyptą pieprzu i soli.

Zupę podawać gorącą ze smażonymi na maśle kurkami, 
posiekanym szczypiorkiem i pokruszonym cheddarem.








Na sklepowych półkach leży przez cały rok
i przy owocowo warzywnej obfitości 
o tej porze roku może wydawać się mało kuszący.
Mnie jednak kalafior najlepiej smakuje latem.
Dlatego wybrałam go na sezonowe spotkanie z Amber.
 





poniedziałek, 29 czerwca 2015

Sezonowo od A do M i truskawkowy czerwiec w sałatce





Miło znów obserwować, jak słońce wędruje po biurowych sprzętach,
i mrużyć oczy, kiedy pod koniec dnia pracy dociera na moje biurko.
Przyjemnie wyjść na ulicę i stwierdzić, że ciepła bluza jest niepotrzebna,
mijać przechodniów, którzy uśmiechają się do własnych cieni na chodnikach.
Wspaniale wrócić do domu przez ogród skąpany w popołudniowym słońcu,
pogłaskać ciepłe, miękkie futro kota wygrzewającego się na trawniku,
przysiąść na chwilę na tarasie i wyjadać z kobiałki truskawki pełne piasku.
A później usiąść pod drzewem, w którego koronie migocą złociste promienie,
napisać tych kilka słów i mieć nadzieję, że to wszystko zbyt szybko nie minie.




Sałatka z kalafiora i truskawek
na podstawie przepisu z książki Ulubione warzywa Pana Wilkinsona, M. Wilkinson

10 dużych truskawek
1 kalafior
100 g wędzonego łososia
2 małe szalotki
4 liście szczawiu
czarny pieprz
sól
sok z 2 małych cytryn
50 ml oliwy z oliwek
150 ml kwaśnej śmietany
kiełki bazylii albo małe listki bazylii

Różyczki kalafiora drobno poszatkować.
Truskawki i łososia pokroić w kostkę.
Szalotki bardzo drobno posiekać.
Listki szczawiu drobno poszarpać.
Delikatnie wymieszać powyższe składniki
i doprawić solą oraz sporą ilością pieprzu.
Przed podaniem wymieszać z oliwą i sokiem z cytryny,
udekorować śmietaną i listkami lub kiełkami bazylii.




Ta sałatka to efekt wspólnych chwil spędzonych z Amber.
Zajrzyjcie koniecznie za Jej Kuchenne Drzwi, aby przekonać się, 
co pysznego udało jej się wyczarować z truskawek!


środa, 17 czerwca 2015

Festiwal Kuchni Arabskiej i smażony kalafior z sosem tahini




Szary piasek, pusta, mała plaża.
Dwa białe czepki w oddali i cichy plusk wody.
Wędkarz z zasępioną miną zanurzony do pasa w wodzie,
stoi wpatrzony w spławik niczym posąg.
On i ona w lekkim truchcie, bezgłośnie zapatrzeni przed siebie.
Para kaczek, które przyglądają się wędkarzowi z nadzieją na smaczny kąsek.
Zieleń dookoła i cisza.
Niebo odbijające się w tafli jeziora i słońce uwięzione w chmurach.
Dziewczyna z notatnikiem, w którym próbuje zatrzymać chwile, 
wyjada z pojemnika resztki drugiego sniadania, złote różyczki kalafiora.




Smażony kalafior z sosem tahini
na podstawie przepisu z książki May S. Bsisu The Arab Table  

sos tahini

3 małe ząbki czosnku
1 szklanka sezamowej pasty tahini
3/4 szklanki soku z cytryny
sól
płatki czerwonej papryki, do przybrania
natka pietruszki, do przybrania

Czosnek rozetrzeć ze szczyptą soli na gładką pastę,
wymieszać dokładnie z tahini i sokiem z cytryny.
Powoli dodawać około 2/3 szklanki zimnej wody, do uzyskania pożądanej konsystencji.
Doprawić do smaku solą.
Przed podaniem posypać płatkami papryki i posiekaną natką pietruszki.
Przechowywać w lodówce do tygodnia.

kalafior

2 szklanki klarowanego masła, lub oleju do smażenia
kalafior, podzielony na różyczki na jeden kęs
1 szklanka posiekanej natki pietruszki
sos tahini

Masło lub olej rozgrzać w garnku, wrzucić ostrożnie kalafior
i smażyć około 5 minut, aż kalafior nabierze złotej barwy.
Osączyć na papierowym ręczniku.
Natkę pietruszki ułożyć na półmisku, na wierzchu ułożyć kalafior.
Sos tahini wlać do miseczki i ustawić na półmisku obok kalafiora.





V Festiwal Kuchni Arabskiej