środa, 23 września 2026

Sezonowo od A do M i zapiekanka ziemniaczana z kurkami






Gorąca kawa paruje, mieszając się z chłodem wrześniowego poranka.
Słońce leniwie przeciska się przez korony drzew.
W powietrzu unosi się nitka babiego lata.
Jarzębina ugina się pod ciężarem czerwonych korali.
W ogrodzie gasną kolory lata, a ziemia pachnie dojrzałością.
Grządki są gotowe na nadchodzący odpoczynek.
Mój świat zwalnia bieg, a wrzesień powoli pakuje walizki.
Naciągam na ramiona ciepły sweter.
Mięsiste koce rzucam niedbale na kanapę.
Przytulam kota, który zwinięty w kłębek ani drgnie.
W drewnianej misie układam jabłka zebrane na spacerze.
Kieszenie opróżniam z brązowych kasztanów.
W cieple bijącym od piekarnika podglądam złociste ziemniaki
komfortowo wtopione w aksamitny, śmietanowy sos.
Aromat czosnku, tymianku i leśnego runa wypełnia kuchnię.
Czysta, niespieszna rozkosz wczesnojesiennego dnia.







Zapiekanka ziemniaczana z kurkami

1 kg ziemniaków
250 g kurek
1 duża cebula
1-2 ząbki czosnku
200 ml śmietanki 30% lub mieszanki śmietanki i mleka
świeży tymianek
gałka muszkatołowa
masło
oliwa
pieprz
sól

Kurki dokładnie oczyścić. Cebulę pokroić w drobną kostkę. Czosnek posiekać.
Na dużej patelni rozgrzać łyżeczkę masła z odrobiną oliwy. 
Zeszklić cebulę i czosnek, dodać kurki i 1 gałązkę świeżego tymianku. 
Całość doprawić szczyptą pieprzu oraz soli i dusić grzyby, aż z patelni odparuje cały płyn.

Ziemniaki obrać i pokroić na mandolinie na bardzo cienki plasterki.

Naczynie do zapiekania wysmarować masłem. 
Na dnie ułożyć pierwszą warstwę ziemniaków tak, aby plasterki na siebie nachodziły. 
Każdą warstwę oprószyć pieprzem i solą.
Kiedy połowa ziemniaków będzie w naczyniu, wyłożyć na nie kurki.
Następnie układać warstwami pozostałe ziemniaki.

Śmietankę lub mieszankę śmietanki i mleka doprawić pieprzem, 
solą i solidną szczyptą gałki muszkatołowej.
Następnie zalać nią równomiernie ziemniaki.

Naczynie do zapiekania przykryć i wstawić do nagrzanego do 190-200 °C piekarnika i piec przez 50 minut. Po tym czasie naczynie odkryć i dopiekać przez kolejne 10 minut, aż wierzch się zrumieni.

Podawać gorące od razu po przygotowaniu.








Wrześniowe gotowanie na dwie kuchnie, a w roli głównej-ziemniak.
U mnie w duecie z grzybami.
A jaki pomysł na ziemniaki miała Amber?
Sprawdźcie sami i zajrzyjcie za jej Kuchenne Drzwi.