poniedziałek, 24 lutego 2020

Sezonowo od A do M i zimowa sałatka z brukselką.





Koniec ferii.
Zakorkowane ulice.
Zapchane tramwaje.
Droga z pracy znów dłuży się w nieskończoność.
Zanurzam wzrok w książce.
Nie patrzę za okno.
Chwilowo dołączam do grona tych,
którzy nie przepadają za zimą.
Może gdybym miała czas pojechać w góry...
Zmęczona weekendową szarością
kupuję bukiet słonecznych żonkili
i robię zieloną sałatkę
na sezonowe spotkanie z Amber.






Sałatka z brukselki i jarmużu
Na podstawie przepisu z książki: Wzór na smak, Grzegorza Łapanowskiego

warzywa
duża garść brukselki
garść jarmużu
sól
cukier
ocet winny

Brukselkę podzielić na listki.
Jarmuż pozbawić łodygi i podzielić na mniejsze kawałki.
W garnku zagotować wodę z solą, cukrem i octem
Na litr wody dodać po jednej łyżce soli, cukru i octu.
Listki wrzucić na minutę do gotującej się wody.
Odcedzić i zahartować w zimnej wodzie.
Wysuszyć.

dressing
1 łyżeczka musztardy francuskiej
pół łyżeczki miodu lub więcej do smaku
2 łyżki soku z cytryny
1/4 szklanki oliwy
pieprz
sól

Wszystkie składniki dressingu wymieszać,
tak aby uzyskać jednolitą konsystencję.

grzanki
2 kromki jasnego pieczywa
masło klarowane
sól

Pieczywo pokroić w kostkę i usmażyć na maśle z odrobiną soli.

dodatkowo
jajka
piklowana cebulka
domowy majonez

Jajka gotować przez 6 minut, powinny mieć płynne żółtko.

Brukselkę i jarmuż wymieszać z dresingiem.
Dodać przekrojone na pół jajka, grzanki.
Podawać z piklowaną cebulką i majonezem.






Zapraszam Was na brukselkowe pyszności 





6 komentarzy:

  1. Ta sałatka będzie mi smakowała! Obawiałam się, że listki są surowe, ale są blanszowane - super.
    I podoba mi się dodatek jaja szczęśliwego.
    Brukselka jest pyszna!

    OdpowiedzUsuń
  2. A to Ci smakowite zieloności na talerzu! Mniam!
    Ja właśnie wróciłam z gór :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie wygląda, super kompozycja :) Aż się głodna zrobiłam :)

    OdpowiedzUsuń