Droga którą znam na pamięć.
Siedzę przy oknie i czytam stalowy krajobraz.
Nagie drzewa stoją w równych szeregach.
Ciężkie niebo opiera się o nie łokciami.
W bruzdach uśpionych pól błyszczą lodowe kałuże.
Para łabędzi przytula się na zamarzniętej tafli stawu.
Myszołowy stoją dumnie na słupkach ogrodzeń.
Wiatraki leniwie tańczą z wiatrem.
Świat wciąż jeszcze śpi,
ale już śni o zielonych pąkach.
Cykorie w śmietanie z Gruyèrem
3-4 cykorie, około 500 g
1 łyżka masła
1/3 szklanki śmietanki 30%
pieprz
sól
ser Gruyèr
Cykorie przekroić wzdłuż na pół.
W garnku z grubym, szerokim dnem rozgrzać masło.
Cykorie ułożyć w jednej warstwie, dodać po szczypcie pieprzu i soli,
garnek przykryć i gotować na małym ogniu 20 minut.
Następnie odkryć garnek, przewrócić cykorie na drugą stronę
i gotować kolejne 10-15 minut, aż cykoria będzie miękka, a płyn odparuje.
Dodać śmietankę i jak tylko się zagotuje, zdjąć z ognia.
Sprawdzić, czy nie trzeba doprawić i od razu podawać.
Przed podaniem posypać tartym serem Gruyèr.

Cykoria króluje na naszych talerzach w lutym.
U mnie duszona w tłustej śmietanie.
A jak przyrządziła ją Amber za Kuchennymi Drzwiami?




Jaki piękny opis zimowego świata. Śpi tak długo... Cykoria w śmietanie musi być pyszna. Zrobię. Dziękuję za ten cykoriowy czas.
OdpowiedzUsuń