Jaka to rozkosz, jaka słodycz życia - siedzieć w chłodnym domu, pić herbatę, pogryzać ciasto i czytać. Przeżuwać długie zdania, smakować ich sens, odkrywać nagle w mgnieniu sens głębszy, zdumiewać się nim i pozwalać sobie zastygać z oczami klejonymi w prostokąt szyby. Herbata stygnie w delikatnej filiżance; nad jej powierzchnią unosi się koronkowy dymek, który znika w powietrzu, zostawiając ledwie uchwytny zapach. Sznureczki liter na białej stronie książki dają schronienie oczom, rozumowi, całemu człowiekowi. Świat jest przez to odkryty i bezpieczny. Okruszki ciasta wysypują się na serwetę, zęby dzwonią leciutko o porcelanę. W ustach zbiera się ślina, bo mądrość jest apetyczna jak drożdżowe ciasto, ożywiająca jak herbata.
Olga Tokarczuk
Późny niedzielny poranek.
Kuchnia spowita słońcem.
Na parapecie zieleni się rzeżucha
i szczypior kiełkujący z cebul.
W dłoniach kubek aromatycznego naparu.
Para tańczy w chłodnym powietrzu.
Pod biało niebieskim ręcznikiem kuchennym
rosną drożdżowe krążki ciasta,
Para tańczy w chłodnym powietrzu.
Pod biało niebieskim ręcznikiem kuchennym
rosną drożdżowe krążki ciasta,
wypełnione różanym nadzieniem.
Pączki Moniki Waleckiej
przepis z bloga Gotuje, bo lubi
zaczyn drożdżowy
1 kulka świeżych drożdży wielkości ziarna groszku
2 szklanki mąki pszennej typ 550
1 szklanka letniego mleka
Wszystkie składniki zmieszać na gładką masę, przykryć
i pozostawić do przefermentowania na przynajmniej 8 godzin.
levain
2 łyżki zakwasu pszennego (przepis)
1 szklanka mąki pszennej typ 550
1/2 szklanki wody
Wszystkie składniki zmieszać na gładką masę, przykryć
i pozostawić w ciepłym miejscu na przynajmniej 8 godzin.
Aby sprawdzić, czy zaczyn jest odpowiednio przefermentowany,
należy nalać wodę do miseczki i dodać do niej łyżeczkę zakwasu.
Jeżeli nie zatonie, znaczy że jest gotowy.
ciasto właściwe
1,5 szklanki letniego mleka
4 szklanki mąki pszennej typ 550
15 g soli
150 g zimnego masła
5 łyżek cukru pudru
4 łyżki rumu
6 żółtek
12 g świeżych drożdży
konfitura różana
1 l oleju roślinnego
W misce dokładnie wymieszać, mleko, drożdże i obydwa zaczyny.
Wsypać mąkę i zmieszać ją z ciastem tak, by nie zostały żadne suche fragmenty.
Miskę przykryć ściereczką i odstawić na ok. 30 minut.
Po tym czasie dodać do ciasta cukier puder, rum oraz żółtka.
Przy pomocy miksera wyrabiać ciasto przez ok. 7 minut.
Powinno stać się gładkie i zacząć odchodzić od ścianek miski.
Z lodówki wyjąć masło.
Włożyć je do woreczka foliowego i przy pomocy wałka rozbić do miękkości.
Po kolejnych uderzeniach masło stanie się plastyczne, ale pozostanie zimne.
Ubite masło pokroić na drobne kawałki i dodać do ciasta.
Na niskich obrotach miksera wyrabiać ciasto przez kolejne 8 minut,
aż całe masło zostanie przez nie wchłonięte.
Wyrobione ciasto uformować w kulę i umieścić w natłuszczonej misce,
szczelnie przykryć i włożyć do lodówki na całą noc.
Rano wyjąć miskę z ciastem i pozostawić ją na dwie godziny w temperaturze pokojowej.
Następnie podzielić ciasto na 28 równych części.
Każdą z nich uformować w kulkę, położyć na obsypanym mąką blacie,
przykryć i pozostawić na dwadzieścia minut.
Po tym czasie każdą kulkę rozpłaszczyć na placuszek,
na środku którego ułożyć łyżeczkę nadzienia.
Skleić brzegi ciasta i uformować okrągły kształt.
Ułożyć na obsypanym mąką blacie, lekko spłaszczyć
i pozostawić do wyrośnięcia na godzinę, lub nawet półtora.
W garnku delikatnie podgrzać olej.
Wyrośnięte pączki przenieść delikatnie na rozgrzany tłuszcz
i smażyć z dwóch stron do momentu, aż staną się złoto – brązowe.
Odsączyć je na ręczniku papierowym i pozostawić do ostygnięcia.
Na początku będą miały dość twardą skórkę, która zmięknie po czasie.
Wystudzone pączki można polukrować, posypać płatkami migdałowymi
lub zwyczajnie posypać cukrem pudrem.
Pączki upieczone z okazji
karnawałowej Lutowej Piekarni Amber
wspólnie z:



