Po mojej prawej grupka młodzieży. Każdy wpatrzony w ekran telefonu.
Zastanawiam się, czy byliby w stanie przeżyć bez niego choć jeden dzień.
Na przeciw dwie dobre znajome, które spotkały się przez przypadek.
Rozmawiają o smutkach i radościach dnia, pokazują sobie zdjęcia dzieci.
Za nimi mama z kilkuletnim synkiem, który pałaszuje McKanapkę.
Mam ochotę podejść i zapytać mamę, czy ten posiłek to świadomy wybór.
Starsza pani w szarym kapeluszu uśmiechająca się do swoich myśli.
Mężczyzna o smutnych oczach wpatrzony w dal za oknem.
Zmęczona bardzo ciężkim dniem dziewczynka,
której głowa bezwiednie opadła na moje ramię.
Zwykłe, grudniowe, mroźne popołudnie w autobusie.
A w domu talerz pysznej, rozgrzewającej zupy.
Przepis z książki H. Szymanderskiej, Kuchnia Polska Potrawy Regionalne
3 l wody
0,5-1 kg brukwi
1 kg gęsiny z kością
1 kg ziemniaków
majeranek
pieprz
sól
Z gęsiny ugotować wywar.
Obraną brukiew pokroić w paski i sparzyć wrzątkiem.
Dodać do gęsiego wywaru, doprowadzić do wrzenia.
Wrzucić pokrojone w kostkę ziemniaki, gotować do miękkości.
Doprawić do smaku majerankiem, pieprzem i solą.
Można zmiksować i podawać również jako zupę krem.