Latem mogłabym żyć tylko w wieczorach.Lub w porankach, które nie zdążyły nabrzmieć żarem.Na skraju burzy, która daje wytchnienie zmysłom.Albo w dniach pełnych deszczu.W cieniu gęstej korony olbrzymiego drzewa.Pod niekończącym się szarym obłokiem.W małej chatce w środku lasu, z drewnianym tarasem,na którym siedziałabym i czytała bez końca.Bose stopy.Bukiet polnych kwiatów.
Stos książek czekających na swoją kolej.
Kot zwinięty w kłębek.
Szelest drzew i śpiew ptaków.
Talerz pełen letnich smaków i wspomnień.
Lato idealne!
Szpinak z ciecierzycą, kuminem i harissą200 g młodego szpinaku350 g ugotowanej ciecierzycy1 cebula2 ząbki czosnku1 łyżeczka mielonego kuminu1/2 -1 łyżeczka harissy200 ml bulionu warzywnegooliwapłatki chilipieprzsólCebulę pokroić w drobną kostkę, czosnek rozetrzeć z solą.W dużym garnku rozgrzać oliwę i zeszklić na niej cebulę.Dodać czosnek, kumin, harissę i szczyptę soli, smażyć 2 minuty.Dodać ciecierzycę, wlać bulion i gotować około 10 minutlub do momentu, aż większość płynu odparuje.Następnie partiami dodawać szpinak.Gotować mieszając do momentu, aż cały szpinak zwiędnie.Doprawić do smaku pieprzem, solą i płatkami chili.
Amber wybrała młody szpinak
na nasze Sezonowe spotkanie,
a ja z rozkoszą go zjadłam,
zastanawiając się, jak podaje się go




